Z nadejściem listopada kierowcy decydują się na zmianę opon. Najczęściej to Dzień Wszystkich Świętych rozpoczyna na drogach okres zimowy.
W Polsce prawnie nie został ustalony obowiązek korzystania z opon zimowych. Jest to wyjątek w Europie. Do korzystania z opon zimowych zmuszeni są kierowcy między innymi w Austrii, Czechach, Estonii, Litwie, Łotwie, Norwegii, Rumunii czy Turcji.
W Polsce o zmianie przepisów mówi się już od kilku lat. Zwolennicy takich zmian uważają, że zwiększyłyby one bezpieczeństwo na drodze.
Przeciwnicy uważają, że wprowadzenie nakazu przyniesie więcej szkód niż korzyści. Wzór bieżnika i lameli został stworzony w taki sposób, by gwarantować jak najlepszy kontakt z podłożem na tak zwanej luźnej powierzchni i właściwie odprowadzać błoto pośniegowe. Jednak w innych warunkach o wiele lepiej radzą sobie opony letnie.
Wynika z tego, że wprowadzenie obowiązku jazdy na oponach zimowych od początku listopada do końca marca mogłoby skończyć się zwiększeniem liczby wypadków. Jeśli kierowców nie będzie stać na dwie pary opon, kupią te, które są wymagane przez prawo.
Co ciekawe, zima jest najspokojniejszym okresem na polskich drogach. Wzrasta wtedy liczba stłuczek, ale o wiele mniej jest wypadków śmiertelnych.
