Tragedii, których przyczyną są wypadki drogowe, nie można przeliczyć na pieniądze. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, że każde takie zdarzenie wiąże się z konkretnymi wydatkami.
Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego opublikowała raport związany z wyceną kosztów wypadków i kolizji drogowych. Wynika z niego, że w 2013 roku koszty wszystkich zdarzeń drogowych w Polsce przekroczyły 49,1 miliardów złotych.
Wydatki związane z pracą policji, służby zdrowia, sądów i więziennictwa to około 40 miliardów złotych. Kolejne 9 miliardów złotych to pokrycie skutków wypadków i kolizji. Wynika z tego, że koszt jednostkowy wypadku wynosił aż 953 tysiące złotych. Natomiast kolizja drogowa to 42 tysiące złotych. Na wycenę wypadków składają się na przykład koszty interwencji straży pożarnej, pogotowania ratunkowego, a nawet koszty pogrzebu.
W 2013 roku w interwencjach uczestniczyło około 300 tysięcy osób z różnego rodzaju służb. Najwięcej było policji i straży pożarnej.
Ogromne pieniądze zostały przeznaczone na pracę wymiaru sprawiedliwości. Każda sprawa wymaga powołania biegłych czy opinii akademii medycznych, które generują dodatkowe koszty.
Wysokość strat materialnych to około 10 miliardów złotych. To pieniądze, w które wlicza się pojazdy uczestniczące w wypadkach i straty w infrastrukturze drogowej.
